Przejdź do treści

Wymiary kodu kreskowego do druku — jak nie zepsuć kodu w programie graficznym

Szerokość modułu, powiększenie, strefa ciszy i wysokość kresek. Co wolno zmienić, czego nie wolno i dlaczego skalowanie „na oko" bywa kosztowne.

Najczęstszy sposób zepsucia kodu kreskowego nie polega na błędzie w numerze. Polega na przeciągnięciu rogu w programie graficznym, żeby kod „ładnie pasował" do makiety opakowania.

Kod kreskowy to rysunek techniczny. Ma wymiary, które coś znaczą, i zakres, w którym wolno je zmieniać.

Szerokość modułu, czyli X

Najwęższa kreska w kodzie nazywa się modułem i oznacza się ją literą X. Wszystkie pozostałe elementy są jej wielokrotnościami: kreska podwójnej szerokości to 2X, poczwórna to 4X. Zmiana X zmienia cały kod proporcjonalnie.

Dla kodu EAN-13 wymiar nominalny, zwany stuprocentowym, to X = 0,330 mm. Cały symbol ma wtedy około 37,29 mm szerokości, licząc ze strefami ciszy. Norma dopuszcza powiększenie od 80 do 200 procent wartości nominalnej, czyli X od 0,264 do 0,660 mm.

To jest ten zakres, poza który nie należy wychodzić. Nasz generator EAN-13 ostrzega, gdy wpisana wartość z niego wypada, i pokazuje wymiary gotowego kodu w milimetrach, zanim cokolwiek pobierzesz.

Dlaczego skalowanie „na oko" psuje kod

Gdy weźmiesz plik PNG z kodem i rozciągniesz go w programie do składu, dzieje się jedno z dwóch:

Jeśli zmniejszasz — X spada poniżej dolnej granicy. Kreski stają się węższe, niż drukarka potrafi odwzorować, farba się rozlewa i sąsiednie kreski zlewają się w jedną. Skaner albo nie odczyta kodu, albo odczyta go rzadko, co w praktyce jest gorsze: problem wychodzi dopiero przy kasie.

Jeśli zwiększasz — X rośnie powyżej górnej granicy, a przy pliku rastrowym dochodzi rozmycie krawędzi. Kod zajmuje miejsce i nadal bywa nieczytelny.

Dlatego kod pobiera się w docelowym rozmiarze i osadza bez skalowania. W Qresce podajesz szerokość modułu w milimetrach i dostajesz plik o właściwych wymiarach fizycznych. SVG i PDF niosą te wymiary w sobie; PNG ma je zapisane w metadanych jako DPI.

Strefa ciszy

Wolne miejsce po bokach kodu nie jest marginesem estetycznym. To strefa ciszy wymagana przez normę i bez niej skaner nie rozpozna, gdzie kod się zaczyna i kończy.

Dla EAN-13 to 11 modułów z lewej strony i 7 z prawej. Przy X = 0,330 mm daje to odpowiednio 3,63 mm i 2,31 mm pustego miejsca. Nic tam nie może wejść: ani ramka, ani tekst, ani krawędź etykiety, ani zadruk w innym kolorze.

To jest najczęstsza przyczyna kodów, które „działały na próbce, a nie działają na produkcji". Na próbce kod był sam na białej kartce. Na opakowaniu ktoś dosunął do niego napis.

Wysokość kresek

Wysokość nie koduje informacji — skaner czyta kod wzdłuż dowolnej linii poziomej. Ale im wyższe kreski, tym łatwiej trafić skanerem i tym większa szansa na odczyt pod kątem.

Dla EAN-13 wysokość nominalna to około 22,85 mm. Można ją skrócić, jeśli opakowanie nie pozwala na więcej, ale każde skrócenie zmniejsza szansę szybkiego odczytu. Przy kasie, gdzie liczy się sekunda, to realna różnica.

Kolory

Skaner nie widzi kolorów, tylko kontrast. Zasada jest prosta: ciemne kreski na jasnym tle.

Czerń na bieli jest najbezpieczniejsza. Ciemny granat albo ciemna zieleń na białym tle też zadziałają. Czego unikać:

  • Czerwone i pomarańczowe kreski. Starsze skanery laserowe świecą czerwonym światłem i czerwona kreska jest dla nich niewidoczna — zlewa się z białym tłem.
  • Odwrócenia, czyli jasnych kresek na ciemnym tle. Część skanerów sobie z tym radzi, część nie.
  • Niskiego kontrastu, na przykład szarości na szarości.
  • Przezroczystego tła. Kod na folii, pod którą widać ciemną zawartość, przestaje mieć jasne tło.

W generatorze czerwień dla kodów jednowymiarowych jest zablokowana, a przy zbyt niskim kontraście pojawia się ostrzeżenie.

Format pliku

  • SVG — do składu i do druku offsetowego. Grafika wektorowa, skaluje się bez utraty jakości, a wymiary fizyczne są w pliku.
  • PDF — gdy drukarnia prosi o gotową stronę w wymiarze. Kod jest w nim ścieżką wektorową, nie obrazkiem.
  • PNG — do internetu, do podglądu i do drukarek etykiet, które przyjmują tylko rastry. Wtedy ustaw DPI tak, żeby moduł wypadał na całkowitą liczbę pikseli — inaczej kreski będą raz szersze, raz węższe.

Zanim wyślesz do druku

  1. Sprawdź wymiar: szerokość modułu w zakresie i znana szerokość całego symbolu.
  2. Sprawdź strefę ciszy na gotowej makiecie, a nie na samym kodzie.
  3. Sprawdź kontrast przy świetle, w którym kod będzie skanowany.
  4. Wydrukuj próbkę na docelowym materiale i zeskanuj ją. Nie na innej drukarce, nie na innym papierze.

Punkt czwarty jest najważniejszy i najczęściej pomijany. Papier matowy, folia błyszcząca i tektura falista zachowują się zupełnie inaczej. Czytnik kodów pozwala sprawdzić zdjęcie wydruku bez szukania skanera — jeśli telefon odczyta kod ze zdjęcia, to dobry znak, choć nie zastąpi testu prawdziwym skanerem przy kasie.

Weryfikacja jakości kodu

Jest różnica między „kod się zeskanował" a „kod spełnia normę".

Zwykły skaner odpowiada na pierwsze pytanie i robi to łaskawie: potrafi odczytać kod wyraźnie gorszy, niż norma dopuszcza, zwłaszcza z bliska i w dobrym świetle. Problem wychodzi później, przy kasie, pod innym kątem, na zniszczonym opakowaniu.

Na drugie pytanie odpowiada weryfikator — urządzenie mierzące kod według normy i wystawiające ocenę. Sprawdza kontrast, szerokości elementów, odchylenia i strefę ciszy, a wynik podaje w skali literowej. Usługę weryfikacji prowadzi między innymi GS1 Polska.

Weryfikacja ma sens, gdy wchodzisz do sieci handlowej, która jej wymaga, albo gdy kody zaczynają sprawiać kłopoty i trzeba ustalić, czy winny jest wydruk, czy skaner. Przy pierwszym nakładzie etykiet na własny użytek wystarczy próbka i zdrowy rozsądek.

Nadruk na opakowaniu a naklejka

Kod nadrukowany bezpośrednio na opakowaniu jest tańszy przy dużych nakładach i nie odkleja się. Za to wszelkie poprawki wymagają nowego nakładu.

Naklejka pozwala poprawić błąd i oznaczyć towar, który przyszedł bez kodu. Kosztuje więcej za sztukę i trzeba pilnować dwóch rzeczy: żeby nie zasłaniała informacji wymaganych na opakowaniu i żeby nie naklejać jej na inny kod kreskowy. Dwa kody obok siebie to pewne źródło pomyłek przy kasie.

Źródła

Przy twierdzeniach o cenach, terminach i normach podajemy, skąd pochodzą i kiedy je sprawdziliśmy. Źródła mogą się zmienić bez naszego udziału.

Wszystkie artykuły